Majówka dla Rodaka

Zapraszamy naszych, studiujących w Polsce, Rodaków z Kazachstanu na majowy wypoczynek w urokliwym i pełnym wspaniałej atmosfery Domu Rekolekcyjnym Zacheusz w Nowym Kawkowie.

Czekają na Was m.in. warsztaty teatralne, zwiedzanie Olsztyna, wspaniała zabawa z Animatorami, wspólne gotowanie i szykowanie grządek dla cioci Eli na zdrowe warzywka… My na Was czekamy

Zgłoszenia na: biuro@fundacjadlarodaka.pl oraz pod numerem telefonu: 691633154

(pobyt bezpłatny)

 

 

Opinie oraz fotorelacja:

Виктория Романова (Wiktoria Romanowa)_ Kazachstan:

Jestem bardzo wdzięczna ludziom, którzy zorganizowali nam te wspaniałe wakacje. Kochane Joanna Wilk-Yaridiz, Ciocia Ela Olender . Zrobiły dla nas tak ciepłą, rodzinną atmosferę, za którą każdy z nas bardzo tęskni. Pocałunki cioci Eli są bezcenne . Pani Julita, która nie dawała nam tęsknić, z nią tańczyliśmy, graliśmy w wesołe gry i otrzymaliśmy dużo przyjemnych emocji. Zawsze smaczne jedzonko, niesamowite ciasta. Na długo w mojej pamięci zostanie spacer z psami – to był nie tylko zwykły spacer: było dużo fotografów którzy robili dla nas zdjęcia, smaczne przekąski, ciepła atmosfera. Także spodobał mi się dzień, w którym robiliśmy sękacz, przygotowanie trwało bardzo długo, ale warto było tyle czekać , bo ciasto okazało się najsmaczniejszym  ale to nie wszystko , dalej robiliśmy różne cukierki, ciasta, kawę. Dziękujemy panu Arkowi za takie święto brzucha  Wieczoru u ogniska na zawsze zostaną w moim sercu. Takie spotkania bardzo zbliżają i pomagają odpocząć w dobrym towarzystwie z dobrymi ludźmi, znaleźć nowe znajomości, spotkać się z tymi, których znasz od dawna i za którymi bardzo się tęsknił. To co robi dla nas „Fundacja dla rodaka” to niesamowite, bardzo-bardzo dziękujemy wszystkim organizatorom.” 

Anna Chesanovskaya_ Kazachstan:

Jak fajnie odpocząć na majówkę i nie tylko ?! W Nowe Kawkowo!!! Poznałam miłych organizatorów, który zawsze pomogli nam i kiedy byliśmy chore Nowe Kawkowo, jak drugi Dom. Poznałam dużo ludzi, którzy mają złotą rękę,to kucharki. Było bardzo pyszne jedzonko jak u mamusi w domu. Dziękuję Panu Piotruś, który przywiez nas, Cioci Eli, która zawsze robiła wszystko, żeby nam było lepiej. Za warsztaty, który przygotowali dla nas i zabawę :). Przykro mi, że nie udało mi się zostać do końca, ale jestem pod wrażeniem, nigdy nie było nudno, dzięki Julicie i wszystkim, którzy byli z nami.. To było niesamowite, najlepsza Majówka za moje 2 lata w Polsce. Zakochałam się w ten dom i ludzi Wszystkim bardzo dziękuję i przesyłam buziaki  Mam nadzieję, że taki spotkania będą częściej.” 

Alina Ugay_ Kazachstan:

Skończyliśmy naszą niezapomnianą majówkę i chciałabym podziękować wszystkim organizatorom za wspaniałe spędzanie czasu, za nowe znajomości , miłą atmosferę i ciepłe rozmowy. Na pewno jeszcze długo każdy z nas będzie przypominać sobie wszystkie żarciki, zabawy, pyszne jedzonko i od tego momentu ulubione miejsce w Polsce, które połączyło nas między sobą. Nikomu nie da się nas tego pozbawić .Mieliśmy bardzo ciekawy program: warsztaty teatralne i patriotyczne, sesję zdjęciową, występowaliśmy jako wolontariusze w schronisku dla zwierząt, tańczyliśmy i śpiewaliśmy przy ognisku  Kocham to miejsce i z przyjemnością przyjadę jeszcze raz”.

Сергей Климушин (Sergiusz Klimuszyn)_Kazachstan:

Uwaga, uwaga! )))To było FANTASTYCZNIE! Jeden z najlepszych weekendów w moim życiu. Tyle emocji, tyle wrażeń, tyle niesamowitych ludzi, tyle zachwycających historii – wszystkiego jest „TYLE”. Teraz dzięki Fundacji dla Rodaka mam znajomości w ponad 10 miastach Polski, i to tylko początek. Zorganizowane dla nas warsztaty (w tym warsztaty czekoladowe, patriotyczne, teatralne) i wycieczki (wyjazd do Olsztyna, wyjazd do schroniska na spacer z psami) byłyby niewożliwe bez współpracy Joanny Wilk-Yaridiz – Prezesa Fundacji i Elżbiety Olender(Naszej Pani Cioci Eli)- szefowej Domu Rekolekcyjnego w Nowym Kawkowie. Jestem zakochany w tym miejcu, w tych ludzi, naprawdę. Mówiłem już kiedyś, że po każdej podróży wracamy już inni. Moje życie obróciło się o 180 stopni, i jestem zadowolony z takich zmian w moim życiu. Wszystkich pozdrawiam, Wszystkich kocham.”

Кристина Мак (Kristyna Mak)_Kazachstan:

Niestety nie udało mi się wziąć udziału w całym programie. Ale dziękuję bardzo za możliwość spotkania się z moimi koledzmi i koleżankami z Karagandy, ktorych dawno nie widziałam. Baaaardzo dziękuję za dobre jedzenie. Za wolny czas, w którym mogliśmy pogadać ze sobą i również poznać innych osób. Dziękuję za gry integracyjne i dyskoteki, bardzo fajnie spędziliśmy czas:). Malutka część Kazachstanu była w Nowym Kawkowie i było super!!!”

Лера Шимкова (Lera Szymkowa)_Kazachstan:

To był najlepszy weekend!!! Jechać do Kawkowa było najlepszym postanowieniem! Byłam tam po raz pierwszy, ale teraz mogę powiedzieć z całą pewnością, że zakochałam się w tym miejscu! Spotkałam się z moimi starymi przyjaciółmi i poznałam wielu wspaniałych ludzi! A jaka jest przyroda, to po prostu cudowne miejsce!
Dziękujemy Joanna Wilk-Yaridiz za tą okazję spędzić najlepszy weekend! Dziękujemy cioci Eli (Elżbieta Olender) za ciepłe i serdeczne przyjęcie w Zacheuszu, dziękujemy Julita Depczyńska, za te wspaniałe gry i tańc
е!wszystko było na najwyższym poziomie! Przez długi czas będę tęskniła za tymi rozrywkami i mam nadzieję, że odwiedzę Nowe Kawkowo jeszcze nie jeden raz! Dziękuję wszystkim, którzy spędzili tą najlepszą majówkę ze mną.”

Кристина Фатеева (Kristyna Fateewa)_Kazachstan:

Pakując się na wyjazd nawet nie podejrzewałam do jak świetnego miejsca jadę. W Nowym Kawkowo miałam okazję poznać sporo nowych cudownych osób oraz spotkać się z nie mniej cudownymi znajomymi z Karagandy, których nie widziałam przez ostatnie 4 lata. Niesamowita atmosfera panująca w Nowym Kawkowo sprawiła, że wszyscy czuliśmy się bardzo szczęśliwi i odpoczywaliśmy nie tylko fizycznie, ale też emocjonalnie.
Bardzo żałuję, że nie udało mi się zostać do końca Majówki.
Dziękuję bardzo, Joanna Wilk-Yaridiz, za fantastyczny pomysł oraz zorganizowanie tego cudownego wyjazdu! Dziękuję również, Elżbieta Olender, za niesamowitą gościnność, otwarte serce i smaczne obiady! No i oczywiście podziękowania dla Julita Depczyńska za ciekawe wieczory integracyjne! I wreszcie wielkie podziękowania dla wszystkich sponsorów, dzięki którym ten niesamowity wyjazd stał się możliwy!”

Елена Мак (Helena Mak)_Kazachstan:

To były niezapomniane 8 dni majówki w Nowym Kawkowie i Olsztynie!!! Spotkaliśmy się razem w domie Zacheusz w rodzinnej atmosferze. Jestem bardzo zadowolona, bo śpiewaliśmy z chórem przy ognisku, jedliśmy parówki smażone na ogniu, uczestniczyłam w warsztatach czekoladowych, robiliśmy i próbowaliśmy kawę, także gotowaliśmy sękacz! Mieliśmy sesję zdjęciową, i chociaż padał deszcz, zdjęcia wyszły super i fotosesja była udana spędzaliśmy też czas nad jeziorem, tańczyliśmy i bawiliśmy się! A jeszcze jestem wdzięczna za słoik miodu, który dostaliśmy Każdy (bo bardzo lubię miód). A w przedostanie dni pojechaliśmy do schroniska dla zwierząt i jestem bardzo zadowolona, że miałam super miłego psa i mogłam pobawić się ze zwierzętami!!! Dziękuję bardzo Fundacji dla Rodaka i wszystkim organizatorom i wszystkim kto pomógł nam spędzić niezapomniany czas w Nowym Kawkowie z super programem.”

Виталий Корженевский (Witalij Korzeniewski)_Kazachstan:

Dziękuję za taki wspaniały majowy weekend. Za taki fajny program, za ciepłe przyjęcie. Bardzo mi miło, że nas „Polaków z Kazachstanu” tu w Polsce jeszcze pamiętają, że ciepło przyjęliście, jako swoją rodzinę i zrobiliście dla nas miłą rodzinną atmosferę. Chciałbym jeszcze raz podziękować organizatorom za to, że z nami zajmowaliście. Za te piękne wieczory, za te zabawy, gry i tańce, za te wspaniałe podróże nad jezioro i w piękne miasto Olsztyn, za te piękne i pouczające warsztaty, za ten niesamowity spacer z psami. Podziękowania dla wszystkich gości którzy przyjeżdżali, z którymi można było porozmawiać na ciekawe tematy i pograć w różne zabawy. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wspaniały czas spędzony w Nowym Кawkowie.

Даша Богинская (Darja Bogińska)_Kazachstan:

W prawie w ostatni dzień zdecydowałam wyjechać na taką wspaniałą wycieczkę i jestem z tego bardzo zadowolona! To był naprawdę idealne sprawdzony czas. Nowe Kawkowo – to świetne miejscie. Nawet nie myślałam, że będziemy mieli aż taki emocjonalny odpoczynek dla duszy i głowy. Świeże powietrze, cudowne warsztaty , świetni ludzie, spacer z przyjaciółmi na sześciu łapach, zdrowe jedzenie, tańce, gry na dworze, miałam takie uczucie , że jestem jeszcze w dzieciństwie i nie mam żadnych problemów! Pod koniec wyjazdu nie chciało się wracać do domu. Chcę bardzo podziękować ludzie, którzy zrobili dla nas dużo rzeczy! Joannie Wilk-Yaridiz za taki pomysł, aby spędziliśmy ten czas razem, cioci Eli za takie serdeczne i ciepłe przyjęcie , jak swoich dzieci , wesołej Julicie Depczyńskiej za śmiech i zrzucenie kilogramów! Czekam z niecierpliwością następnej wycieczki do tego cudownego miejsca! Dziękuję wszystkim, którzy zostali w mojej głowie z najlepszymi wspomnieniami.”

Константин (Konstantyn Popow)_Ukraina:

Witam serdecznie. Chciałbym powiedzieć, że to była najlepsza majówka którą miałem w swoim życiu*-* dziękując „Fundacji dla Rodaka”. Poznałem dużo dobrych, miłych mi ludzi których już bardzo kocham  byliśmy otoczeni przepiękną przyrodą i miłością Pana Boga do nas wszystkich, że pozwolił i zdecydował zjednoczyć tyle serc w jedną wielką miłą rodzinę! Mieliśmy dużo różnych ciekawych rozrywek, patriotyczne i historyczne lekcje, wędrówka nad jezioro, spacer z psami z”Bieg na Sześć Łap” śpiewanie piosenek z gitarą przy ognisku i jeszcze dużo i dużo interesujących rozrywek, zabaw i po prostu świetnie spędzonego czasu, który zostanie w moim sercu na zawsze. Dziękuję serdecznie cioci Eli (Elżbieta Olender) pani Joannie Wilk-Yaridiz z jej córeczką Anną
Mojemu przyjacielowi – Eugeniuszowi, który zaprosił i powiedział mnie o Fundacji dla Rodaka i wszystkim kto organizował i brał aktywny udział w tym spotkaniu i niesamowitym wypoczynku.
Dziękuję!!! Kocham wszystkich i już czekam z niecierpliwością, żeby się wrócić w Nowe Kawkowo do tych miłych i bliskich dla mnie ludzi, bo naprawdę, Ruch Światło – Życie, Fundacja dla Rodaka, Nowe Kawkowo zmienia się życie na lepsze 

Dziękuję, że jesteście!!! 
”.

Ярослав Яговдик (Jarosław Jagowdik)_Kazachstan:

Dziękuję bardzo za najlepszy 8 dni w moim życiu!,nigdy nie myślałem że będę czuł się jak w domu za 4000km od swojego kraju!!! Dzięki Pani cioci Eli i Joanna Wilk-Yaridiz za taką możliwość, a także Julita Depczyńska za tańce, gry i piosenki. Bardzo tęskni za wszystkimi i czekam na następne spotkanie.” 

Тая (Taisja Rimari)_Mołdawia:

Majówka…9 dni odpoczynku…wielu różnych ludzi z różnych państw: Kazachstan, Polska, Białoruś, Ukaraina i Mołdawia…wiele emocji…interesujące warsztaty…miła atmosfera…świeże powietrze…spacery…wycieczki nad jezioro, do Olsztyna, @Shronisko dla zwierząt w Olsztynie, gdzie wzięliśmy udział w akcji @Bieg na sześć łap….codziennie ogniska i dyskoteki(@JulitaDepczyńska)…
To wszystko było zorganizowano dla nas, polaków z poza granicami, którzy teraz studiują w Polsce, przez 
@Fundacja dla Rodaka, @Joanna Wilk-Yaridiz, @Elżbieta Olender, @EugeniuszKomerist.
Dziękuję wszystkim, którzy robili dla nas warstaty i sesji zdjęciowe: pan Arek, 
@Aneta Jastrzębska, @Anita Raczyński, @Nika Czubak-Wrońska, @Halina Szymańska, @Adam Hołub, @MagdalenaMarek, @Robert Rachwał, @Monika Dąbrowska, @AlicjaZielononoga, @Rafał Kowalski oraz choru, dzięki któremu mogliśmy poczuć bezgraniczną miłość do Polski i zaczęliśmy śpiewać razem. Dziękuję panu Januszowi Wilk za miłą rozmowę i za prezent – słoik pysznego miodu. Dziękuję, oczywiście, Anie za gry w piłkę nożną, za niezapomniane rozrywki i za aktywne spędzanie czasu.
Program był fajnie ułożony, cały czas byliśmy zajęty robieniem cukierek czekoladowych, wypiekaniem sękacza, tematyczną sesję zdjęciową, pogłębieniem swojei wiedzy o historii Polski, teatralną inscenizacją spektaklu „Niepodległa Polska” i śpiewaniem patriotycznych i nie tylko piosenek.
Gadaliśmy między sobą na różne tematy, opowiadaliśmy swoje wrażenia o Polsce, dyskutowaliśmy z zaproszonymi gośćmi, opowiadaliśmy historii swojej rodziny, skąd mamy polskie korzenia.
Okazało się, że bez względu na wszystko, mamy jedną historię, wspólne korzenie, jedną Ojczyznę, że wszystkich nas łączy Polska…
Olsztyn, Nowe Kawkowo, @Rekolekcyjny Dom Zacheusza Ruchu Światło-Życie, to miejsce w które zakochałam się z pierwszej minuty…nie chciało mi się wyjeżdżać…dziękuję panu Piotru, paniom kucharkom za wszystko co robili dla nas, za smaczne jedzenia i za to że po prostu byli z nami. To naprawdę miejsce które zmieniaje pogląd na życie i otwiera serca wszystkich (tu oddzielnie chciałabym podziękować ciocie Eli).
Absolutnie wszystko podobało mi się tu i oczywiście chciałbym jak możno wcześniej wrócić.”

 

Мария (Marija-Marzena Dziemidowić)_Białoruś:

Bardzo dziękuję za ten wspaniały weekend, spędzony w Nowym Kawkowie w rekalekcyjnym domu Zacheusz. To były naprawdę niesamowite Majuwki. Dzięki organizatorom mieliśmy bardzo urazmaicony program: wycieczki nad jezioro, spacer z fajnymi psami, dyskoteki, czekoladowe I teatralne warsztaty, gry w siatkówkę i piłkę nożną, wycieczki do Olsztyna. Jeszcze długo będę pamiętać nasze wspólne piosenki przy wieczorowych ogniskach. Podczas tego weekendu poznałam wielu nowych ludzi z takich państw jak Polska, Kazachstan, Mołdawia i Ukraina. Ciągle panowała bardzo miła atmosfera, naprawdę jak w domu. Bardzo nie chciało mi się wyjeżdżać. Za to wszystko chciałabym podziękować Fundacji dla Rodaka, pani Joannie Wilk-Yaridiz, pani Elżbiecie Olender(czyli ciocie Ele), Eugeniuszowi Komeristowi, pani Julicie Depczyńskiej I wszystkim, kto brał udział w tych majówkach.”

Eugeniusz Komerist_Kazachstan:

To było po prostu AAAAAAAAAAAAAASUUUUUPEEEEEEERAAAAAAAAA!!!!

Tyle wydarzeń, tyle wspomnień, tyle emocji, tyle miłości i tyle ludzi było zaangażowane w tych majówkach, że żadna sekunda nie była nudna, bo zawsze coś działało się! Nie wystaracie słów, żeby wytłumaczyć jak wszyscy jesteśmy zadowoleni z tego, że pojechaliśmy do kochanego Olsztyna i Nowego Kawkowo!!! W ciągu całego tygodnia mogliśmy odpoczywać ze swoimi starymi i teraz już nowymi przyjaciółmi, w otoczeniu czystej i przepięknej przyrody, miłości cioci Eli (Elżbieta Olender), pani Joanna Wilk-Yaridiz i wszystkich, których brali udział w organizacji i przeprowadzeniu tego wypoczynku! Warsztaty czekoladowe, teatralne, historyczne, zdjęciowe, zabawy terenowe, gadanie przy ognisku aż do 3 w nocy, Bieg na 6 Łap, koleżeńska atmosfera ze wszystkimi uczestnikami zostanie w mojej pamięci na zawsze! Jeszcze wiele razy przyjadę do Cioci Eli i Pani Asi (i nie tylko, bo teraz mam tyle kolegów!) I jestem bardzo wdzięczny Bogu za to, że dał mi możliwość poznania tylu miłych ludzi. I mam nadzieje, że zostanie tak na zawsze!! Dziękuję Bardzo Joanna Wilk-Yaridiz, Elżbieta Olender, Fundacji dla Rodaka, i wszystkim dzięki którym to wszystko było!!!

Wszystkim dziękuję i wszystkich Kocham!!!!!”

Żanna Wieliżanina_Kazachstan:

„W imieniu całej mojej rodziny chcę serdecznie podziękować Fundacji dla Rodaka– Prezes Joanna Wilk-Yaridiz za zaproszenie sprzędać majowkę razem z młodzieży Polakami z różnych krajów. W te dni mieliśmy wspaniały czas! Również dziękujemy Elżbieta Olender za takie ciepłe, serdecznie przyjęcie w Nowo-Kawkowo! Wielkie dzięki Juluta Depcińska za super imprezy z tańcami i również wszystkim, kto tworzył warsztaty dla nas i dzieci!”.

Justyna Kowalik_ Polska:

Tygodniowy program mieszczący w sobie: sesję zdjęciową, zajęcia z filcu, warsztaty czekoladowe, wyjścia nad jezioro, ogniska, tańce i gry integracyjne pozwolił nam się bardziej poznać . Wieczory umilane śpiewem w języku nie tylko polskim czy kazachskim, ale także rosyjskim, ukraińskim i angielskim świadczą o zdolnościach nowo poznanych mi rówieśników. Są oni przyszłością naszego narodu, w który warto inwestować. Mimo zawiłości historycznych pokazują jak bardzo zależy im na Ojczyźnie poprzez przyjazdy do Polski. Podejmowanie tu studiów i wytrwała nauka języka polskiego jest godna pochwały. Cieszę się, że istnieją ludzie, którzy im w tym pomagają. „Bieg na sześć łap dla Rodaka” podbił moje serce . W trakcie tego wydarzenia mogliśmy w aktywny sposób spędzić razem czas na świeżym powietrzu i zarazem zrobić coś dobrego dla innych, w tym wypadku dla kochanych czworonogów. Mam nadzieję, że choć w niewielkim stopniu wywołaliśmy radość wśród podopiecznych schroniska. Dzięki animatorom mogliśmy przetestować swoje zdolności taneczne a także teatralne. Majówka dla Rodaka połączyła zabawę z powagą, ponieważ lekcja historii wzbudziła w nas poczucie jedności z kolegami i koleżankami, którzy wychowując się w Kazachstanie, Ukrainie, Białorusi i Mołdawii traktują Polskę jako swą Ojczyznę. Na znak więzi narodowej wszyscy razem wzięliśmy udział w występie patriotycznym. Każdy dopasował w nim rolę do swych zdolności wokalnych, tanecznych lub teatralnych. Jeszcze raz ogromnie dziękuję, że mogłam uczestniczyć w tym wydarzeniu, poznać tak wspaniałych ludzi i spędzić z nimi niezapomniany czas.”

Waleria Krajewska_Kazachstan:

„Szybko minął niesamowity długi weekend w Nowym Kawkowie. Chciałabym podziękować wszystkim kto był obok mnie przez cały tydzień. Bardzo dziękuję organizatorom Joanna Wilk-Yaridiz, Elżbieta Olender, Julita Depczyńska. Bardzo cieszę się z tego, że spędziłam ten czas razem z wami. Spotkałam się ze starymi przyjaciółmi, ale również poznałam nowych ludzi. Jestem bardzo wdzięczna za ciepłe przyjęcie, za gry, tańce i warsztaty. Cały czas było wesoło, jeszcze długo będę pamiętać wszytko co się robiliśmy. Dzięki „Bieg na sześć łap” zakochałam się w psach. Jeżeli będzie możliwość jeszcze raz przyjechać do Nowego Kawkowo to chętnie pojadę. Polubiłam to miejsce.”

Maksim Kuberski_ Kazachstan:

„No cóż. Skończyła się nasza spektakularna i niezapomniana majówka. Podsumowując chciałbym podziękować Państwu za wspaniałe spędzanie weekendu majowego. „Dziękuję” to zdecydowanie za mało, aby wyrazić naszą wdzięczność Pani Joannie Wilk-Yaridiz,  cioci Elżbiecie Olender oraz Fundacja dla Rodaka. Na pewno jeszcze długo będą grzać mi duszę wspomnienia spędzonych dni z fantastycznymi ludźmi w świetnym mieście, w Domu Rekolekcyjnym, w Nowym Kawkowie. Zupełnie nie było nudne ani godziny z dobrze wykonanym programem. Rewelacyjnie spędziliśmy czas uczestnicząc na przydatnych w życiu warsztatach pieczenia sękacza, słodyczy (dzięki wielkie Panu Arkowi). Wędrówka z psami ze schroniska spełniła moje dawne marzenie, a energia Julity Depczyńska w jej imprezach zawsze podnosiła nas do góry. Rozmowy z rówieśnikami z Polski, Mołdawii, Ukrainy, Białorusi oraz Kazachstanu dali wagon doświadczenia w mówieniu, w języku polskim który zachowuje na zawsze. Bardzo dziękuję wszystkim.
P.S. Jeszcze chciałbym podziękować kucharzom za smaczne jedzenie i zawsze zgodnie z moim gustem.”

Robert Rachwał_Polska:

„To było niesamowicie pozytywne doświadczenie poznać osobiście polską młodzież z Kazachstanu, Białorusi, Ukrainy, Mołdawii. Czas spędzony wspólnie z nimi i wolontariuszami Fundacji dla Rodaka oraz Domu Rekolekcyjnego Zacheusz, był cudowny. Te nowe przyjaźnie, rozmowy, wzrastanie ku dobremu, wspólne warsztaty i nauka, były dla mnie spełnieniem długo oczekiwanego marzenia! Dziękuję wszystkim uczestnikom Majówki dla Rodaka za niespotykaną nigdzie indziej życzliwość i przyjazne nastawienie. Za pomysł i organizację jestem szczególnie wdzięczny Joanna Wilk-Yaridiz i Elżbieta Olender.”

Anastassiya Malyavskaya_Kazachstan:

„Dziękuję bardzo wszystkim organizatorom Fundacja dla Rodaka,  Elżbieta Olender, Robert Rachwał za wspaniałe spędzanie czasu w Olsztynie, za nowe znajomości, warsztaty, pyszne jedzonko.
Bardzo mi podobał ten program: różny patriotyczne i kulinarne warsztaty, sesję zdjęciowy, wycieczka w schronisko dla zwierząt. Na pewno przyjadę jeszcze raz do Olsztyna.”

Алёна Нестеренко (Alona Niesterenko)_Kazachstan:

Kiedy zbierałam się na wyjazd nawet nie wiedziałam, jak świetnie spędzę te kilka dni. To była niezapomniana majówkа w Nowym Kawkowie. Dziękuję za taki fajny program i za ciepłe przyjęcie. W ostatni dzień bardzo nie chciało się wyjeżdżać z tego wspaniałego miejsca. Dziękuję bardzo wszystkim organizatorom za niezapomniany czas w Nowym Kawkowie. Organizowane były dla nas: spacer z psami, wyjazd do Olsztyna, warsztaty czekoladowe, patriotyczne i teatralne. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wspaniały czas spędzony w Nowym Кawkowie.”

Элина (Elina Gorelowa)_Kazachstan:

W podsumowanie tych wspaniałych Majówek, chciałabym podziękować wszystkim organizatorom za przepiękny czas spędzony w towarzystwie bardzo dobrych i miłych ludzi. To był najlepszy weekend w moim życiu! 
Zorganizowano dla nas sporo ciekawych warsztatów m.in. warsztaty czekoladowe i patriotyczne; oraz wycieczki (Bieg na 6 łap dla Rodaka z pieskami, wyjazd do Olsztyna, spacer nad jeziorem). Bardzo mi podobało się też jak gotowaliśmy sękacz i parzyliśmy kawę (dzięki panu Arkowi), oraz jak śpiewaliśmy z chorem przy ognisku!
Dzięki Fundacji dla Rodaka miałam okazję poznać dużo cudownych i inspirujących ludzi oraz spotkać się ze znajomymi z Kazachstanu, których już od dawna nie widziałam. Cieszę się że mam już tyle znajomości!
Jestem pod wrażeniem niesamowitej miłości i gościnności Elżbiety Olender (Cioci Eli
), która zapewniła nam tą ciepłą i rodzinną atmosferę, dzięki której Nowe Kawkowo stało się dla nas drugim domem. Odpoczęłam tu fizycznie i emocjonalnie i na pewno przyjadę jeszcze raz!
Dziękuję też Julicie Depczyńskiej, jej energia i ciekawe gry sprawiły, że nigdy nie było nam nudno, a także mojemu przyjacielu Eugeniuszowi, który właśnie zaprosił mnie do Nowego Kawkowa.
No i oczywiście podziękowania dla pani Joanna Wilk-Yaridiz za taki fajny pomysł!
Pozdrawiam wszystkich!

 

Waleria Suchowiecka_Kazachstan:

Minął najfajniejszy tydzień maju. Mieliśmy wszystko, co potrzebne do najlepszego wypoczynku: przyroda, piękne widoki, świeże powietrze, zwierzęta, pyszne JEDZENIE, a najważniejsze to – wesołe towarzystwo z Kazachstanu, Mołdawii, Białorusi i Ukrainy. Miałam pierwsze w tym roku ognisko, przy którym śpiewaliśmy rosyjskie, polskie, a nawet kazachskie piosenki. Poznawaliśmy historie polski, co jest bardzo przydatne dla nas, studentów. Nawet mieliśmy profesjonalną sesję zdjęciową, co dla dziewczyn jest najlepszą atrakcją. Cały czas mieliśmy możliwość kontaktować się i poznawać coś nowego o miastach całej Polski, skąd przyjechaliśmy. Nie zapominam o nowych przyjacielach z Polski, przyjemnie było się poznać. Także największe wrażenie mam ze spaceru z psami ze schroniska w Olsztynie. To naprawdę wspaniałe, że mieliśmy możliwość zrobić coś dobrego dla tych samotnych zwierząt. Każdy dzień był nasycony i ciekawy. Mam nadzieję, że moje młodsze rodaki z Kazachstanu (Kokszetau) też kiedyś poznają, co znaczy prawdziwe wakacje w Polsce. Wielkie brawa dla organizatorów- „Fundacja dla Rodaka”, tym wszystkim, kto zrobił dla nas takie cudo. Jestem wdzięczna i oczywiście mam nadzieję na dalsze spotkania.”